Mlynarski nie mial ...( 2 years ago by tsuchobokow)
Mlynarski nie mial i nie ma sobie rownych
Hymm czy to nie o ...( 1 year ago by Ricewind13)
Hymm czy to nie o naszych autostradach?
Array( 1 year ago by Brilchan)
Raczej nie, cho ć też pasuję. Prędzej była to satyra na rzeczywistość PRL gdzie każdy odwalał swoją robotę a potem I tak wszystko poprawiali. Walec można też uznać za przenośnie na siły porządkowe które "równały " osoby nieprawomyślne. Za taką interpretacją przemawiał by fragment apelujący o to żeby pamiętać jak się chodzi po prostych drogach. Jednak najwspanialsze w tej piosence jest to że można ją odczytać na kilka różnych sposobów i wszystkie są równie dobre
Array( 1 year ago by wlodekbar)
!:)))
Array( 1 year ago by redneck1988cz)
Wojciech M łynarski zasługuje na miano naszego współczesnego wieszcza, tyle spraw przewidział w swoich tekstach;-). Czapki z głów i tyle!
Chyba nie chodzi o ...( 10 months ago by SilentDrapeRunner)
Chyba nie chodzi o si ły porządkowe. Chodzi raczej o to że kiedyś wszytsko może się nagle zmienić na normalne, a ludzie nie będą się wtedy potrafili odnaleźć, bo oni znają tylko stan nienormalny, drogę wyboistą, po równej iść nie potrafią...
Piosenka świetna, mimo poważnych tematów w niej porusza nych bardzo wesoła, po prostu genialna pod każdym względem.
Array( 9 months ago by fokjuszescszescszesc)
to o naszej kretyńskiej historii
to o naszej ...( 9 months ago by fokjuszescszescszesc)
to o naszej krety ńskiej historii
bo zawsze się roztańczymy, rozhulamy jak nam wolność do głowy uderzy, a potem bierzemy się za łby. i przyjeżdża kolejny walec (historii)
Array( 5 months ago by OldWaysFollower)
ech, przecie ż to idealnie pasuje także do naszych czasów "wolności". Ciągłe zaciskanie pasa, oszczędzanie na wszystkich podstawowych potrzebach, i świetlane wizje dla naszych dzieci czy wnuków... Kłamstwo kłamstwem popędzane...
Array( 2 months ago by witekbu)
a mo że by tak ......... odtworzyć tę piosenkę w ministerstwie infrastruktury. GDZIE drogi na EURO??? To dopiero tekst na czasie i dosłownie i w przenośni!!! Coś wspaniałego!
Panie Wojciechu! Fani pozostaną fanami!!!
Array( 3 weeks ago by bu2m)
A mo że doszukalibyście głębszego sensu tej piosenki. To nie piosenka o budowie dróg!
Array( 5 days ago by mackowicz2242)
NIE
kapitalnie to ...( 1 day ago by badleon666)
kapitalnie to zrobil, jakbym znal to za czasow szkolnych to bym wlaczyl na radiowezle z dedykacja dla dyrektora;]
!!!
nie ma sobie rownych
autostradach?
ć też pasuję. Prędzej była to satyra na rzeczywistość PRL gdzie każdy odwalał swoją robotę a potem I tak wszystko poprawiali. Walec można też uznać za przenośnie na siły porządkowe które "równały " osoby nieprawomyślne. Za taką interpretacją przemawiał by fragment apelujący
o to żeby pamiętać jak się chodzi po prostych drogach. Jednak najwspanialsze w tej piosence jest to że można ją odczytać na kilka różnych sposobów i wszystkie są równie dobre
łynarski zasługuje na miano naszego współczesnego wieszcza, tyle spraw przewidział w swoich tekstach;-). Czapki z głów i tyle!
ły porządkowe. Chodzi raczej o to że kiedyś wszytsko może się nagle zmienić na normalne, a ludzie nie będą się wtedy potrafili odnaleźć, bo oni znają tylko stan nienormalny, drogę wyboistą, po równej iść nie potrafią... Piosenka świetna, mimo poważnych tematów w niej porusza
nych bardzo wesoła, po prostu genialna pod każdym względem.
naszej kretyńskiej historii
ńskiej historii bo zawsze się roztańczymy, rozhulamy jak nam wolność do głowy uderzy, a potem bierzemy się za łby. i przyjeżdża kolejny walec (historii)
ż to idealnie pasuje także do naszych czasów "wolności". Ciągłe zaciskanie pasa, oszczędzanie na wszystkich podstawowych potrzebach, i świetlane wizje dla naszych dzieci czy wnuków... Kłamstwo kłamstwem popędzane...
że by tak ......... odtworzyć tę piosenkę w ministerstwie infrastruktury. GDZIE drogi na EURO??? To dopiero tekst na czasie i dosłownie i w przenośni!!! Coś wspaniałego! Panie Wojciechu! Fani pozostaną fanami!!!
że doszukalibyście głębszego sensu tej piosenki. To nie piosenka o budowie dróg!
z dedykacja dla dyrektora;]